Nowe oblicze miejskich rowerów

Wkrótce zasady, zgodnie z którymi funkcjonuje Veturilo, czyli publiczne rowery w Warszawie, ulegną znacznym zmianom. Planowana jest większa elastyczność, nowe rowery, zmiana operatora i szereg innych nowości.


Źródło: UM Warszawa

Warszawski Rower Publiczny od lat z powodzeniem funkcjonuje według praktycznie niezmiennych zasad. Z czasem pojawiały się kolejne stacje i wzrastała liczba dostępnych rowerów, aby dobić do obecnego poziomu blisko 5 tysięcy rowerów i niemal 350 stacji. Zmiany były jednak zapowiadane już od jakiegoś czasu. Dlatego tegoroczny, szósty sezon Veturilo, który rozpoczął się w marcu, będzie jednocześnie ostatnim dla obecnej rowerowej floty miasta. Powód jest prosty - wraz z końcem tegorocznego sezonu, czyli w listopadzie, dobiega końca umowa z obecnym operatorem, firmą Nextbike Polska.


Oczywiście nie oznacza to końca miejskich rowerów w Warszawie, a "jedynie" znaczące zmiany w zasadach ich dostępności i funkcjonowania. Przede wszystkim nowa wersja Veturilo ma liczyć 5,5 tys. rowerów w wersji maksymalnej, ale rdzeń systemu będzie stanowiło 3 tys. rowerów, przypisanych do 300 stacji na terenie całej Warszawy. Oferta może być rozszerzona - powróci możliwość finansowania nowych wypożyczalni bezpośrednio przez urzędy dzielnic oraz przez prywatne podmioty. Każda nowa stacja będzie oznaczała również zwiększenie puli rowerów.


Kolejną nowością będzie rezygnacja z terminali komputerowych, stojących przy punktach wypożyczania rowerów. Teraz korzystanie z rowerów będzie możliwe jedynie za pomocą aplikacji. Opcja ta, według danych miasta, i tak stanowiła ponad 90% wypożyczeń miejskich rowerów w ostatnich latach. Aplikacja oraz strona Veturilo mają jednak zostać zaprojektowane od nowa, zgodnie z najnowszymi trendami. Przy stacjach pojawią się za to inne urządzenia - totemy informacyjne, posługujące się czterema językami.


Z racji, że dotychczasowe rowery są używane przez mieszkańców Warszawy od lat, to w kolejnym sezonie możemy spodziewać się nowych egzemplarzy. Ich konstrukcja ma jednak przypominać dotychczasowe modele tzn. rowery mają być jak najbardziej wytrzymałe, wyposażone w bagażnik oraz duże koła. Ponadto można spodziewać się powrotu tandemów - rowerów dwuosobowych ma być 30, z możliwością zwiększenia tej liczby do 60. Znikną z kolei wypożyczalnie rowerków dziecięcych.


To jednak nie koniec zmian - od przyszłego roku stacje będą składać się ze zwykłych stojaków, które zastąpią dotychczasowe elektrozamki. Zamiast tego każdy rower będzie wyposażony w blokadę oraz odbiornik GPS. Z faktu tego wynika kolejna nowość, czyli możliwość zostawiania miejskich rowerów również poza stacjami - w dowolnym miejscu, jeśli jest to zgodne z przepisami ruchu drogowego. Będzie się to jednak wiązało z dodatkową opłatą, a system ma premiować zwracanie rowerów do stacji. Miasto przewiduje także organizowanie stacji tymczasowych (maksymalnie 48 godz.) przy okazji wydarzeń kulturowych lub sportowych.


Nowy cennik usługi nie jest jeszcze znany. Zapowiadane są jednak ulgi dla konkretnych grup (jak studenci, medycy, czy seniorzy) oraz osób rozliczających PIT w Warszawie.


Na oferty w przetargu na nowego operatora ZDM czeka do 12 kwietnia. Ważna ma być nie tylko zaproponowana cena, ale również jakość, deklaracja jak najczęstszych przeglądów rowerów oraz szybki czas naprawy usterek.


"Nowe Veturilo niezmiennie pozostanie ważnym elementem systemu transportowego Warszawy. Rola roweru rośnie w obecnych czasach wraz ze wzrostem świadomości społecznej w sprawach zdrowotnych oraz związanych z ochroną klimatu" - informuje warszawski ratusz.


Źródło:

https://um.warszawa.pl/-/czas-na-veturilo-2023-2028



Ostatnie posty

Zobacz wszystkie