• Wojciech Podgórski

Pandemiczny żywot podróżnika

Pandemia zupełnie odmieniła sposób, w jaki przemieszczamy się po świecie. Obecnie właściwie każda podróż to ryzyko, zazwyczaj wiążące się z określonymi restrykcjami, które potrafią się znacznie różnić i szybko zmieniać. Jak podróżować w czasie pandemii, aby nie zwariować?


Źródło: Pixabay

Problemów z podróżami podczas pandemii jest wiele. Choć koronawirus towarzyszy nam już drugi rok, to wciąż wiele procedur i restrykcji potrafi dynamicznie się zmieniać, co utrudnia biednemu turyście właściwie przygotowanie się do wyjazdu. Największą zmianą w stosunku do zeszłorocznych wakacji są oczywiście szczepienia i związane z nimi certyfikaty covidowe. Zaszczepienie dwoma dawkami obecnie wystarczy nam, aby podróżować bez konieczności wykonywania testów do Bułgarii, Czech, Francji, Portugalii, Niemiec czy Włoch. Z kolei takie państwa jak Czarnogóra, Macedonia Północna lub Albania nie wymagają od podróżnych ani testów, ani zaświadczeń o zaszczepieniu. Jeszcze inne miejsca, jak Zanzibar, Malediwy czy Tunezja, nakładają na turystów obowiązek posiadania negatywnego testu na koronawirusa, wykonanego maksymalnie 48 lub 72 godziny przed wylotem.


Wniosek jest prosty - właściwie w przypadku każdej podróży musimy sprawdzać konkretne przepisy w interesującym nas państwie, i to najlepiej tuż przed wyjazdem. Warto także pamiętać o certyfikacie covidovym, choćby w aplikacji w telefonie, który w wielu miejscach może okazać się niezbędny. Nawet jeśli nie na granicy, to przy wejściu do konkretnych zabytków czy punktów rozrywkowych. W przypadku niektórych linii lotniczych musimy być także gotowi na wypełnienie ankiet zdrowotnych, sprawdzających, czy mieliśmy w ostatnim czasie kontakt z osobą zakażoną. Co ważne, wiele państw traktuje ozdrowieńców tak samo, jak zaszczepionych. Oczywiście takie osoby muszą to udowodnić odpowiednim zaświadczeniem. Podróżni muszą także pamiętać o maseczce, bez której do wielu miejsc czy pojazdów nie wejdziemy.


Biura podróży nie ukrywają, że pandemiczne restrykcje znacznie ograniczyły liczbę turystów. Wzrosły także ceny samych wyjazdów oraz koszty, jakie musimy ponieść na miejscu. Choć trudno się temu dziwić, to zdecydowanie jest to kolejny argument zniechęcający do podróży w ostatnim czasie. Jednak przy odrobinie zaangażowania podróże zagraniczne wciąż są jak najbardziej możliwe, nawet jeśli w ograniczonej formie. Czy warto ryzykować? Cóż, i tak, i nie. Ale formalności i wydatków nie unikniemy.


Źródło:

https://dzienniklodzki.pl/jak-podrozowac-w-czasie-pandemii-jakie-dokumenty-nalezy-przygotowac-ilu-jest-chetnych-na-zagraniczne-wycieczki/ar/c1-15759820?fbclid=IwAR1_6QbbVSlirFSMhlV9Fwlqw5RKvy0vp18GaEwajVxy7Zs-Jd4s2dHFVZ4


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie