• Teraz Wilanów

Co to właściwie jest kimchi?

Niemal każdy mój znajomy na początku swojej przygody z kiszonkami zadał mi pytanie: „Mikołaj, ale co to właściwie jest to kimchi?” Trudno mi udzielić zwięzłej odpowiedzi, bo o właściwościach probiotycznych tej żywej kiszonki mógłbym mówić godzinami. A smak… intensywny i do tego wyjątkowy, wyrazisty, aromat. Moja miłość do kimchi trochę czyni mnie Koreańczykiem :)



Kimchi to tradycyjna koreańska kiszonka składająca się z fermentowanych lub kiszonych warzyw. Zazwyczaj jest to kapusta pekińska, rzepa albo ogórek. Każda koreańska rodzina pielęgnuje swoją własną tradycję kiszenia, według przekazywanych z pokolenia na pokolenie receptur.


Specjaliści uznają kimchi za jedną z najzdrowszych potraw na świecie, a tradycyjny proces przygotowywania i dzielenia się nim został wpisany na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. W 1986 roku w Seulu otwarto Kimchi Field Museum, dokumentujące historię tej wspaniałej kiszonki.


Dlaczego warto jeść kimchi?

Kimchi to bardzo bogate źródło bakterii kwasu mlekowego, typu lactobacillus, błonnika, witamin (A, B1, B2, C) oraz wapnia i żelaza. Posiada silne działanie probiotyczne, ma zdolność przywracania prawidłowej flory bakteryjnej przewodu pokarmowego (wskazane po antybiotykoterapii, chemioterapii i radioterapii). Sprzyja budowaniu odporności. Jako najbogatsze źródło glukozynolanów (hamują rozwój komórek rakowych) jest wskazane w diecie przeciwnowotworowej. Poza tym reguluje metabolizm, wzmacnia wydzielanie soków trawiennych i wspomaga układ krążenia.


Jak jeść kimchi?

Może być samodzielnym daniem lub stanowić składnik wielu potraw (pomysły na naszym blogu).


Dlaczego warto wybrać ekologiczną kiszonkę?

Współczesne badania potwierdzają, że żywność certyfikowana jako ekologiczna zawiera więcej składników odżywczych oraz polifenoli, niż produkty konwencjonalne. Surowce ekologiczne mają niższe stężenie szkodliwego kadmu, którego długotrwałe przyjmowanie zakłóca pracę organizmu, szczególnie układu oddechowego i krążenia. Potwierdzono także dużo mniejszą obecność związków azotowych, w tym azotanów o 30%, a niezwykle szkodliwych azotynów, wpływających na rozwój komórek rakowych, aż o 87%.


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie