Jak pomagać zwierzętom podczas zimy?
- Teraz Wilanów

- 19 sty
- 2 minut(y) czytania
Początek roku 2026 rozpoczął się od intensywnych mrozów i trudnych warunków pogodowych. Jeśli więc większości z nas trudno przebywać na dworze przy takich temperaturach bo po prostu marzniemy, to nie trudno sobie wyobrazić, że również dla ptaków i innych zwierząt, które żyją w parkach, na osiedlach czy nad Wisłą to jeden z najtrudniejszych okresów w roku. Ograniczony dostęp do pożywienia sprawia, że wiele gatunków walczy o przetrwanie. Jak im pomagać w tym trudnym czasie?

„Warszawa jest domem dla wielu gatunków ptaków, m.in.: sikor, wróbli, kosów, kawek, gołębi, dzięciołów, a nad Wisłą także kaczek i łabędzi. W mroźne dni dokarmianie może im pomóc, ale mus być prowadzone odpowiedzialnie. Ptakom można podawać: słonecznik, proso, owies, orzechy niesolone, kule tłuszczowe, niesoloną słoninę, kukurydzę, gotowane warzywa, kasze” - tłumaczy stołeczny ratusz.
Należy też pamiętać, że ptaki nie mogą jeść: chleba, spleśniałego jedzenia i resztek kuchennych. „Regularność to podstawa, jeśli zaczynamy dokarmianie, róbmy to systematycznie. Zwierzęta bardzo szybko przyzwyczają się do miejsca, w którym znajdują pokarm” - czytamy w komunikacie.
Dokarmiać zwierzęta należy w miejscach spokojnych, z dala od ruchliwych ulic, w parkach miejskich czy na osiedlach, ale z zachowaniem czystości. Jeśli chcemy w danym miejscu umieścić karmnik, to należy to zrobić w taki sposób, by ptaki były bezpieczne przed kotami, a sam karmnik powinien mieć daszek chroniący przed śniegiem. Nie powinno się także stawiać ich tuż przy oknach, by uniknąć kolizji ptaków z szybami. Ważne jest też regularne czyszczenie, inaczej karmnik może stać się źródłem chorób.
„W mroźne dni nawet w dużym mieście ptaki mają ogromny problem ze znalezieniem wody. Można im pomóc, wystawiając: płytkie poidełko z letnią wodą, naczynie wymieniane kilka razy dziennie lub pojemnik ustawiony w miejscu osłoniętym od wiatru. Woda nie musi być ciepła — ważne, by nie była zamarznięta” - informuje stołeczny ratusz.
W Warszawie żyją nie tylko ptaki, ale też jeże, wiewiórki, kuny czy drobne gryzonie. Zimą potrzebują spokojnych miejsc do ukrycia się przed mrozem. Można im pomóc na różne sposoby, m.in. nie grabiąc wszystkich liści w ogródkach (sterty liści to idealne zimowe schronienie), zostawiając fragment zieleni „dzikiej”, nawet na małym osiedlowym skwerze (to idealne miejsce na zimowe kryjówki) czy ustawiając domki dla jeży.
Źródło:






























Komentarze