top of page

Więzienie za przekroczenie prędkości? Eksperci analizują nowe przepisy i ich skutki

Nowelizacja przepisów drogowych, nad którą pracuje parlament, wzbudza wyjątkowo duże emocji. Najgłośniejszym elementem projektu jest możliwość orzekania kary pozbawienia wolności za znaczne przekroczenie prędkości. Rząd przekonuje, że chodzi o ochronę życia, a nie o karanie zwykłych kierowców. Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego pytają jednak o szczegóły, praktykę stosowania prawa i jego proporcjonalność.



Co właściwie ma się zmienić?

Projekt przewiduje, że kierowca, który przekroczy prędkość o co najmniej 50% dopuszczalnego limitu, może zostać skazany na karę więzienia —

od 3 miesięcy do nawet 5 lat. Dotyczy to zarówno autostrad, jak i dróg ekspresowych oraz zwykłych miejskich ulic.


Ustawodawca wyraźnie podkreśla, że sankcja ma być stosowana wyłącznie w sytuacjach, w których:

- kierowca świadomie naraża innych na niebezpieczeństwo,

- oprócz prędkości łamie także inne zasady ruchu

(np. wyprzedza na zakazie, ignoruje sygnalizację),

- okoliczności wskazują na rażącą brawurę.


Ministerstwo Sprawiedliwości uspokaja, że nie chodzi o karanie osób, które jadą 20–30 km/h za szybko, ale o ewidentnych piratów drogowych.


Dlaczego rząd sięga po tak surowe kary?

Według danych policji i Krajowej Rady BRD nadmierna prędkość pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków. Eksperci zwracają uwagę, że mimo licznych kampanii społecznych i wzrostu liczby fotoradarów, część kierowców nadal traktuje drogę jak tor wyścigowy.


Nowe przepisy mają przede wszystkim:

- zwiększyć prewencję – surowa groźba więzienia ma odstraszyć najbardziej brawurowych,

- zmienić mentalność – odejście od „kultu prędkości”,

- wzmocnić odpowiedzialność kierowców korzystających z coraz szybszych samochodów.


Co na to eksperci? Analiza zmian


1. Skuteczność

– umiarkowanie wysoka

Specjaliści BRD podkreślają, że ryzyko otrzymania surowej kary działa na kierowców bardziej niż nawet wysoka grzywna. W krajach takich jak Norwegia czy Szwajcaria więzienie za rażące przekroczenia prędkości jest normą — i przekłada się to na jedne z najbezpieczniejszych dróg w Europie.


Jednak efekt będzie zależał od tego, czy przepisy będą stosowane konsekwentnie, a nie wybiórczo.


2. Ryzyko nadużyć – realne

Prawnicy wspominają o problemach interpretacyjnych:

- kiedy przekroczenie 50% progu stanowi jeszcze wykroczenie, a kiedy już „rażące naruszenie”?

- Jaką rolę odegrają okoliczności subiektywne (pora dnia, warunki, ruch)?


Czy policja będzie miała jasne wytyczne?

Jeśli praktyka stosowania będzie niejednolita, część spraw może trafić do sądów wyższej instancji.


3. Sufit kar – wysoki jak nigdy

Nowelizacja przewiduje nie tylko więzienie, ale też:

- dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów w przypadku recydywy,

- konfiskatę auta po złamaniu zakazu,

- trudniejszy dostęp do zawieszenia kary.

Eksperci oceniają to jako najbardziej restrykcyjny pakiet dla kierowców w historii.


4. Zmiana kulturowa

– potrzebna, ale trudna

Polska ma duży problem z „kulturą prędkości”. Wciąż funkcjonuje stereotyp, że szybka jazda świadczy o umiejętnościach kierowcy. Surowsze prawo może pomóc w zmianie postaw, ale tylko w połączeniu z edukacją i egzekwowaniem przepisów.


Co może pójść nie tak?

Eksperci zwracają uwagę na kilka zagrożeń:


- ryzyko przeciążenia sądów, jeśli każda sprawa trafi na wokandę.

- wysoki poziom uznaniowości, który może prowadzić do rozbieżnych wyroków.

- możliwe kontrowersje społeczne, jeśli kara więzienia trafi na kogoś, kto „jechał za szybko, ale nikomu nic się nie stało”.


Nie brakuje również pytań o to, w jaki sposób policja będzie mierzyć prędkość w przypadkach granicznych i jak będzie dokumentować „świadome narażenie na niebezpieczeństwo”.


Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?

Nowelizacja jest w końcowej fazie procedowania. Po przejściu przez Senat i podpisie prezydenta przepisy zaczną obowiązywać w ciągu 30 dni od publikacji.


Podsumowanie

Nowe regulacje mogą istotnie wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach — pod warunkiem, że będą stosowane precyzyjnie i konsekwentnie. Groźba więzienia to narzędzie o dużej sile oddziaływania, ale wymaga odpowiedzialnego wdrożenia. Zmiana prawa jest prostsza niż zmiana nawyków kierowców — to ta druga będzie największym wyzwaniem.


Źródła:

Business Insider — artykuł opisujący nowe przepisy o więzieniu za ekstremalne przekroczenie prędkości. Business Insider Polska / Business Insider — wyjaśnienia ministra, kto faktycznie powinien obawiać się kary więzienia. Business Insider Polska / Infor.pl — szczegóły progów prędkości, przy których grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat. Infor.pl / Autokult.pl — opis zmian, m.in. progi: 210 km/h na autostradzie, 180 km/h na ekspresówce. Autokult / Auto-Świat — omówienie kar: więzienie, drift, zloty samochodowe, wejście w życie nowych przepisów. Auto Świat /

AutoCentrum.pl — artykuł o 5 latach więzienia za rażące przekroczenie prędkości oraz inne nowe kary. / AutoCentrum GS24.pl — komentarze i opis legislacyjny nowelizacji: kara więzienia za „rażące” przekroczenie prędkości. GS24 / Money.pl — reakcje ministerstwa (wiceminister Arkadiusz Myrcha) na doniesienia o więzieniu „za prędkość” – dementuje, że chodzi o każde wykroczenie. www.money.pl / Vehis.pl — opis m.in. możliwości 5-letniej kary i dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów przy recydywie.

Komentarze


bottom of page